Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 17 września 2012

Poradnik, czyli co warto zobaczyć ?

21 września PIERWSZY SPARING OTWARTY DLA KIBICÓW zagra nasz na nowo formujący się trzecioligowy Górnik. Obecność kibiców obowiązkowa ! (szczegóły na www.gornik.walbrzych.pl)


Za to dzień później, już 22 września sezon rozpoczną kadeci Górnika z rocznika 1997 (druga ekipa kadetów biało-niebieskich, ta z rocznika 1998, startuje później). Znamy już terminarz rozgrywek. Kadeci 97 zagrają w grupie A, a rywalami będą:

Gimbasket Wrocław
Śląsk Wrocław
WKK Wrocław 
Nysa Kłodzko
Śląsk II Wrocław
WKK II Wrocław
Gwardia Wrocław
Gimbasket II Wrocław

Mamy 9 ekip. Wszystkie zespoły zagrają do lutego po 16 meczów, póxniej zostaną podzielone na grupę walczącą bezpośrednio o awans do ćwierćfinałów (najlepsi z grupy A oraz grupy B z Górnikiem 98) oraz na grupę grającą o miejsca 9-17 w regionie.

rocznik 97

Górniczy rocznik 1997 - jak już wiecie - jest szczególny, bo jest w stanie rywalizować ze wszystkimi rówieśnikami w kraju. Po 4. miejscu w 2011 roku w młodzikach - wielkim, niespodziewanym sukcesie - nasi znowu będą celować w finały mistrzostw Polski. Liderzy pozostali w Górniku, a najbliższe mecze pokażą nam w jakim stopniu nasza młodzież się rozwinęła. A trzeba dodać, że łatwo nie będzie, bo nasz region jest najsilniejszym w Polsce w rozgrywkach młodzieżowych, pomimo tego, że akurat rocznik 1997 dostarcza jak na razie tylko jednego reprezentanta Polski U-15.

Szczególnie ciekawe mecze biało-niebieskich do obejrzenia w Wałbrzychu w tej pierwszej fazie sezonu to:

22.09: Górnik - Śląsk II

Już na otwarcie powinno być ciekawie, bo biało-niebiescy zmierzą się ze Śląskiem z rocznika 98. Wrocławianie w ostatnim sezonie (swoim ostatnim w kategorii młodzików) zajęli 7. miejsce w kraju. W finałowej ósemce zostali ograni między innymi przez malutki klub, jakim jest UKS Jedynka Pelplin (zespół z małego miasteczka niedaleko Tczewa na Pomorzu) - późniejszy brązowy medalista mistrzostw. W regionie, w rywalizacji o miejsca 1-8, Śląsk był drugi, zaraz za WKK (nasz Górnik 98 dopiero szósty). W bezpośrednich meczach z Górnikiem 98 "Kosynierzy" okazali się wyraźnie lepsi we Wrocławiu (110:66), ale przegrali po dramatycznym meczu w Wałbrzychu 84:86 (pisałem o tym spotkaniu tutaj).

Nasi pozostają faworytem tego pojedynku. Zwłaszcza, że najlepsi gracze Śląska II mogą znaleźć się w Śląsku I (rocznik 97).

31.10: Górnik - WKK I

Najciekawiej zapowiadający się pojedynek tej fazy sezonu. Nasi rywalizowali z WKK 97 wielokrotnie w ostatnich latach, a wiele z tych pojedynków zapadło głęboko w pamięć. Szczególnie w pamięci zapisał się mecz z marca 2011 roku, gdy biało-niebiescy dzielnie walczyli z wrocławianami przegrywając po dogrywce 63:64. Stawką spotkania było pierwsze miejsce w regionie i organizacja ćwierćfinałów MP, których oba zespoły były już pewne. Górnicy musieli wygrać 25 pkt. Nie udało się, ale sam mecz dostarczył niepowtarzalnych emocji. Katem wałbrzyszan był Michał Kapa - autor 38 pkt oraz celnej "trójki" w ostatnich sekundach regulaminowego czasu, dającej WKK dogrywkę (o tym meczu więcej tutaj). Kapa obecnie występuje w młodzieżowej reprezentacji Polski swojego rocznika (drugi strzelec kadry w ostatnim turnieju w Danii) oraz grywa w juniorach WKK, więc ciężko powiedzieć, czy tego ostatniego dnia października ujrzymy go w Wałbrzychu.

Jeszcze w tym samym sezonie 2010/11 Górnik zagrał z WKK w półfinale mistrzostw Polski. Stawką meczu był awans do pojedynku o złoto. Po kuriozalnym widowisku nasi przegrali... 24:36. W zeszłym sezonie najlepsi gracze z WKK 97 grali z rocznikiem rok starszym, który w sezonie 2012/13 nie zagra już w kadetach.

Gdy po raz ostatni oba zespoły grały jedynie w swoim roczniku, WKK (w swoim mistrzowskim sezonie) wygrało wszystkie mecze w regionie. Górnik w tabeli uplasował się na 2. pozycji, przegrywając tylko dwa razy - właśnie z ekipą ze stolicy Dolnego Śląska.

24.11: Górnik - WKK II

Pod koniec listopada zagramy z WKK z rocznika 1998, który w tym roku sięgnął po mistrzostwo Polski młodzików, czyli jest obecnie najsilniejszym zespołem złożonym z 14-latków. Pozostajemy faworytem tego pojedynku, ale raczej nie będzie łatwo. Tym bardziej może być ciężko, jeżeli zespół z Wrocławia wzmocnią koledzy z rocznika 1997. Jest to prawdopodobne, bo w tej samej serii spotkań WKK I gra z mało wymagającym Gimbasketem II.


 O tym szczególnym sezonie 2012/13 dla naszego rocznika 97 pisałem już wcześniej tutaj.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz